Źródło zdjęcia: tuwroclaw.com / Jakub Jurek
Chcesz kupić naprawdę dobrego pączka we Wrocławiu? Dziś wystartowało prawdziwe święto łasuchów… i długich kolejek. Najbardziej oblegane pączkarnie przeżywają oblężenie już od wczesnych godzin porannych, a długość takiej kolejki potrafi sięgać nawet połowy ulicy.
Takie kolejki po pączki i inne smakołyki ustawiają się od bladego świtu m.in. przed najstarszą wrocławską cukiernią Łomżanka (działającą od 1946 r.) przy ul. Ruskiej 10, przed Trumienką (od 1961 r.) przy ul. Skłodowskiej-Curie 51 oraz przed lokalami Naszej Pączkarni na Starym Mieście.
Są też miejsca, które idą w zupełnie awangardową stronę – w lokalach takich jak Fit Cake można dostać wegańskie pączki bez cukru i glutenu.
Wybór pączków jest naprawdę ogromny – marmolada różana, ser, czekolada, awokado, budyń, bita śmietana, owoce, krem pistacjowy itd. Wrocławskie cukiernie prześcigają się w wyszukanych wersjach pączków na Tłusty Czwartek, choć wiele z nich wciąż stawia na stare, tradycyjne receptury. Jednak ci, którzy liczą na swój ulubiony smak, często muszą uzbroić się w większą cierpliwość.


Źródło zdjęć: tuwroclaw.com / Jakub Jurek
