Foto: Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków
Pod placem św. Mikołaja w samym centrum Wrocławia archeolodzy odkrywają ślady dawnych wieków. W miejscu, gdzie dziś znajduje się niepozorny skwer, odnaleziono fundamenty kościoła, fragmenty starszych murów oraz liczne pochówki.
Plac św. Mikołaja we Wrocławiu od kilku tygodni stał się miejscem intensywnych badań archeologicznych. Prace rozpoczęły się w maju i są związane z planowaną przebudową oraz odnowieniem tego fragmentu miasta. Już teraz wiadomo, że pod ziemią kryje się znacznie więcej, niż początkowo przypuszczano.
Historia tego miejsca sięga XII wieku. To właśnie wtedy powstała pierwsza świątynia związana z osadą walońskich tkaczy.
Przez kolejne stulecia kościół był wielokrotnie niszczony i odbudowywany. Ucierpiał między innymi podczas najazdu mongolskiego w 1241 roku oraz w czasie wojen husyckich. Jedna z jego wersji została spalona w 1806 roku podczas działań wojennych związanych z armią Napoleona.
Ostatni kościół, wybudowany w stylu neogotyckim pod koniec XIX wieku, przetrwał do II wojny światowej. Po oblężeniu Wrocławia był już w tak złym stanie, że jego ruiny rozebrano w 1953 roku. Od tamtej pory w tym miejscu funkcjonował jedynie plac.


Podczas obecnych prac archeolodzy odsłonili fundamenty tej ostatniej świątyni, ale szybko natrafili również na ślady znacznie starszych budowli. Wśród odkryć znalazły się fragmenty ceglanych i kamiennych murów, które mogą pochodzić jeszcze ze średniowiecza.
Duże zainteresowanie wzbudziły także odnalezione pochówki. Szczątki ludzkie odkryto zarówno wewnątrz dawnego kościoła, jak i poza jego murami.
Nie wszystkie znaleziska zachowały się w dobrym stanie. Na przestrzeni lat teren był wielokrotnie przebudowywany, a dodatkowe zniszczenia przyniosły działania wojenne i powojenne rozbiórki. Mimo to archeologom udało się zabezpieczyć wiele cennych elementów, w tym fragmenty detali architektonicznych.
Badania prowadzone są przy wykorzystaniu nowoczesnych technologii.
Specjaliści wykonują skany LIDAR oraz dokumentację fotogrametryczną, dzięki czemu powstają dokładne modele 3D odkrytych reliktów. To właśnie wyniki tych analiz mają pomóc w podjęciu decyzji, jak w przyszłości będzie wyglądał plac św. Mikołaja.
