Źródło zdjęcia: dolnoslaska.policja.gov.pl
W nocy z 6 na 7 lutego na terenie Jelcza-Laskowic 18- i 25-latek zniszczyli łącznie 17 samochodów różnych marek, parkujących w mieście. Straty oszacowano na niemal 53 tysiące złotych.
Z relacji policji wynika, że wandale uszkadzali przednie i tylne reflektory, wyłamywali wycieraczki i lusterka, kopali karoserię, powodując liczne wgniecenia w drzwiach oraz maskach. W kilku przypadkach wskakiwali również na dachy zaparkowanych pojazdów, dodatkowo powiększając szkody. Według ustaleń śledczych sprawcy nie mieli żadnego motywu poza chuligańską „zabawą” i niszczeniem cudzego mienia.
Śledczy szybko wytypowali podejrzanych, którzy zostali zatrzymani po kilku dniach. Okazali się nimi 25-letni mieszkaniec powiatu oławskiego oraz 18-letni mieszkaniec Wrocławia.
„Za zniszczenie mienia grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. W przypadku działania w warunkach recydywy – wobec 18-letniego podejrzanego – sąd może orzec surowszy wymiar kary, nawet do górnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonej o połowę”
– Wioletta Polerowicz, policja Oława
Na tym jednak nie koniec, bo okazało się, że tej samej nocy 25-latek, działając wspólnie z innymi osobami, zaatakował trzech 16-latków. Prokuratura będzie badać wątek przestępstw przeciwko zdrowiu i bezpieczeństwu osobistemu nastolatków, co może skutkować kolejnymi zarzutami.
Źródło filmu: dolnoslaska.policja.gov.pl
