fot. mWrocław
Choć noc z poniedziałku na wtorek we Wrocławiu minęła spokojnie, synoptycy ostrzegają, że mieszkańcy nie mogą jeszcze odetchnąć z ulgą. Wieczorem nad regionem ponownie mogą pojawić się gwałtowne burze z ulewnym deszczem, silnym wiatrem i gradem.
Mimo wcześniejszych prognoz zapowiadających gwałtowne zjawiska pogodowe, front burzowy ominął Wrocław. Podczas gdy w wielu częściach zachodniej i południowej Polski występowały intensywne opady deszczu, burze i lokalne gradobicia, w stolicy Dolnego Śląska noc przebiegła bez większych utrudnień.
To jednak nie oznacza końca niebezpiecznej pogody. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) wydał kolejne ostrzeżenie II stopnia dla Wrocławia i okolic.
Z najnowszych prognoz wynika, że największe prawdopodobieństwo wystąpienia burz przypada na wtorek między godziną 18:00 a 2:00 w nocy. Synoptycy przewidują intensywne opady deszczu sięgające 30–45 mm, porywy wiatru dochodzące do 90 km/h, a lokalnie nawet 100 km/h. Niewykluczone są także opady gradu.
Burze mają przemieszczać się z zachodu na wschód. Według IMGW prawdopodobieństwo wystąpienia tych zjawisk wynosi około 70 procent.
Oprócz alertu burzowego wciąż aktualne pozostaje także ostrzeżenie II stopnia dotyczące wysokich temperatur. We wtorek termometry we Wrocławiu mogą pokazać od 30 do 33°C, a wyraźniejsze ochłodzenie prognozowane jest dopiero w godzinach wieczornych.
Choć rzeczywista temperatura ma wynosić około 28°C, przez wysoką wilgotność powietrza odczuwalna temperatura będzie sięgać nawet 30°C. To właśnie połączenie gorąca i dużej wilgotności sprawia, że przed nadejściem burz odczuwalna jest charakterystyczna duszność i parność.
Synoptycy apelują, aby śledzić kolejne komunikaty pogodowe i zachować ostrożność, szczególnie wieczorem oraz w nocy, kiedy prognozowane są najsilniejsze zjawiska atmosferyczne.
Źródło: IMGW
